Jak podnieśliśmy miesięczny przychód w sklepie online (odzież) z 217.000 do 571.000?

Spis Treści

Nie musieliśmy pokonać smoka ani wybrać się w wyprawę po zaginiony skarb. Historie sukcesu w eCommerce mają przeważnie dość nudne początki i nieoczywiste rozwinięcia akcji. Tak było i tym razem.

Krótki wstęp, bo napięcie będzie rosło!

Zabawę zaczęliśmy od pytania klienta, a raczej pewnego problemu:

“Puszczam reklamy sklepu, ale od miesiąca nie działają!”

Cóż powiedzieć, popsuć w takiej sytuacji mogło się wszystko, dlatego zaczęliśmy od konsultacji online i rzutu okiem na konto reklamowe. Przeważnie da się z tego coś odczytać. Objaw w postaci zmniejszenia sprzedaży mimo wysokiego budżetu został dość szybko zdefiniowany:
“Hmm… aż dziwne, że to działa! Te kampanie są na AKTYWNOŚĆ! Przeważnie w sklepie powinniśmy używać kampanii z nastawieniem na SPRZEDAŻ”.

Od czerwonego słupka zaczęliśmy współpracę i jak widać przychody znacząco wzrosły! (Wykres przedstawia przychody miesięczne w tysiącach od stycznia 2022 do grudnia 2023)

Właśnie tak to działało. Klient puszczał reklamy na aktywność na bazie posta. Działało to zaskakująco dobrze. ROAS może nie był wybitny, ale na pewno przy generowanym obrocie był wystarczający. Słowo klucz to BYŁ, bo już nie był. W sensie popsuło się.

Jak wygenerować dużo sprzedaży w eCommerce?

Na początku porządkujemy Facebook Ads

Po pierwsze, robimy porządki na koncie reklamowym Facebook Ads. Na starcie ogarnęliśmy:

  • Katalog produktów – przesłany manualnie z większą ilością błędów niż na mojej maturze z matematyki.
  • Facebook Piksel – tu poszło gładko, bo integracja w SaaS działała.
  • Google Analytics – karny za integrację po stronie SaaS! Konwersja zakupu lepiona na ślinę i dobre słowo. Działa do dzisiaj, ale ilość błędów we wdrożeniu Data Layer to tragedia. Do dzisiaj mamy stres pourazowy.

Później wzięliśmy się za konto reklamowe Facebooka i tam:

  • Stworzyliśmy reklamę na sprzedaż z katalogu – kreacja działa do dzisiaj i wygenerowała ponad 1 mln przychodu.
  • Stworzyliśmy reklamy nastawione na konwersje oparte o grupy produktowe.

To był punkt startowy, który w okresie pierwszych trzech miesięcy współpracy zaczął przynosić ciekawe efekty w postaci wzrostu sprzedaży oraz wskaźnika ROAS.

Wydatki dzienne na koncie Meta wahają się od 1500 zł poza sezonem, do 3000 zł w sezonie. Struktura konta jest bardzo rozbudowana i obejmuje kampanie sprzedażowe z katalogu, Advantage+, kampanie na konwersje, kampanie zasięgowe.

Pora na kampanie reklamowe Google Ads

Kolejnym krokiem było odpalenie kampanii produktowych Google. Tutaj mieliśmy kilka historycznych kampanii, które nie działały jak powinny. Patrząc na strukturę konta i rodzaj kampanii można było rzec: “ŁOLABOGA, ależ hajsu przepalili!”.

No i tak rzekliśmy, proponując jednocześnie bardzo prostą taktykę na start. Uruchomiliśmy Google Merchant Center i ruszyliśmy z reklamami produktowymi. W ciągu pierwszych tygodni wydzieliliśmy kampanię z bestsellerami.

Obecnie budżet reklamowy Google Ads waha się od 400 zł poza sezonem do niemalże 2000 zł dziennie w sezonie. Jeśli chodzi o kampanie reklamowe, korzystamy z kampanii Performance Max, kampanii brandowej, remarketingu oraz kampanii tekstowych na wybrane kategorie w sklepie.

Jakie osiągnęliśmy wyniki sklepu z branży odzieżowej?

  • Obroty miesięczne z 217 tys. zł do 571 tys. zł
  • Obrót roczny z 2,9 mln zł do 5,5 mln zł
  • ROAS wzrost z około 2,9 do 5,5
  • Budżet miesięczny od 60 tys. do 100 tys. zł

To jeszcze nie jest koniec prac. W projekcie uruchomimy jeszcze reklamy na TikToku, email marketing oraz marketing automation. Dodatkowo zmiana silnika sklepu pozwoli na tworzenie ciekawszych promocji (obecny SaaS tego nie ogarnia). 

Oczywiście o sukcesie nie decydują same reklamy. To tylko jeden z elementów, które pozwalają na wysokie wyniki finansowe. W przypadku tego projektu kluczowy jest dobrze dobrany do grupy docelowej produkt oraz wyrobiona już rozpoznawalność marki.

Szymon Głogowski

Szymon Głogowski

Specjalizuję się w Digital Marketingu, mówiąc po ludzku, jest to marketing realizowany za pośrednictwem internetu. Chętnie dzielę się wiedzą na Blogu, YouTube oraz podczas szkoleń i konferencji.Współpracuję Zachodnią Izbą Przemysłowo Handlową, edukując przedsiębiorców w zakresie marketingu. Jestem absolwentem oraz Kierownikiem Merytorycznym studiów podyplomowych Nowy Marketing na Collegium Da Vinci w Poznaniu.

Sprawdź inne wpisy

Social media dla B2B a B2C – podstawowe różnice

Obecne czasy dają wiele możliwości komunikowania się z klientami. Dużym uproszczeniem w budowaniu relacji z klientami i pozyskiwaniu ich, są możliwości, jakie dają media społecznościowe i strony internetowe. Ważne jest skuteczna strategia i można osiągnąć sukces. Działasz na rynku B2C

Czytaj dalej »

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Agencja Marketingowa OWLI Szymon Głogowski
NIP: 7772869256
REGON: 382811231