Ustawienia prywatności

Wybierz, na co się zgadzasz. Zmienisz to w każdej chwili przyciskiem „Ustawienia prywatności” w stopce.

  • Działanie strony, bezpieczeństwo i zapamiętanie tego wyboru. Zawsze aktywne.

  • Statystyki odwiedzin (Google Analytics), żeby wiedzieć, które treści są przydatne.

  • Pomiar skuteczności i dopasowanie reklam Google i Meta.

Strategia marketingowa w 10 etapach: framework, którego używamy w OWLI

Dziesięć etapów, od oferty po streszczenie dla zarządu. Pokazujemy, jak układamy strategię marketingową, co powstaje na każdym kroku i dlaczego obserwacje oddzielamy od rekomendacji.

Autor: Szymon Głogowski10 min czytania

W skrócie

  • Strategia zaczyna się od produktu i oferty, nie od kanałów. Bez jasnej oferty każdy kanał przepala pieniądze.
  • Obserwacje rynku zapisujemy osobno i bez rekomendacji. Wnioski wyciągamy dopiero w kolejnym etapie, z oceną pewności.
  • Segmentów jest najwyżej cztery i są praktyczne: potrzeba, wyzwalacz zakupu, obiekcja. Bez fikcyjnej „Marty, 32 lata”.
  • Każdy kanał ma rolę i opisane warunki, w których nie ma sensu.
  • Streszczenie dla zarządu piszemy na samym końcu, choć w dokumencie stoi na początku.

Strategia marketingowa to dokument, który odpowiada na trzy pytania: komu sprzedajesz, co mu mówisz i gdzie go spotykasz. Wszystko inne, od kampanii po posty, z niej wynika. W OWLI układamy ją zawsze w tych samych 10 etapach i nie pomijamy żadnego, bo każdy pominięty wraca potem jako kosztowny błąd w kampanii. Poniżej opisujemy cały framework: co powstaje na każdym etapie, jakie pytania zadajemy i gdzie firmy najczęściej się potykają.

Jak wygląda cały framework

#
EtapPytanieCo powstaje
1. Produkt i ofertaco sprzedajemy i dlaczego ktoś ma to kupićopis oferty, korzyści, wyróżniki, typ decyzji
2. Rynek i konkurencjaz kim się porównują kliencitabela porównawcza konkurentów
3. Obserwacje rynkoweco dominuje na rynkulista obserwacji, zero rekomendacji
4. Wnioski strategiczneco z tego wynikawnioski z uzasadnieniem i pewnością
5. Segmenty odbiorcówdo kogo mówimymaksymalnie 4 segmenty
6. Pozycjonowanie i komunikacjajak chcemy być postrzeganiobietnica, filary, macierz komunikatów
7. Strategia kanałówgdzie spotykamy segmentyrola i priorytet każdego kanału
8. Priorytety i plan działańco robimy najpierwplan 30/60/90 dni i podział budżetu
9. Ryzyka i założeniaco może nie zadziałaćlista założeń i danych do zebrania
10. Podsumowanie dla zarząduco z tego wszystkiego5-8 zdań syntezy

Kolejność ma znaczenie. Etap 6 bez etapu 5 to slogany pisane do nikogo. Etap 7 bez etapu 6 to lista kanałów bez treści.

Etap 1: produkt i oferta

#

Zaczynamy od tego, co firma sprzedaje, opisane w 1-2 zdaniach. Jeśli właściciel nie umie tego zrobić, to pierwsze znalezisko strategii.

Na tym etapie zapisujemy:

  • opis oferty w języku klienta, nie w języku firmy,
  • 3-5 korzyści, czyli co klient z tego ma, a nie jakie parametry ma produkt,
  • 2-4 wyróżniki: dlaczego u Ciebie, a nie u konkurencji,
  • typ decyzji zakupowej: impulsowa, porównawcza, doradcza albo długa decyzja B2B,
  • czy produkt wymaga edukacji: czy klient wie, że takie rozwiązanie istnieje.

Typ decyzji ustawia potem cały plan. Impulsowy zakup za 49 zł obsłuży jedna reklama i dobra karta produktu. Doradcza usługa za 20 tysięcy złotych wymaga treści, dowodów i kilku punktów styku, zanim ktoś w ogóle zadzwoni.

Do oceny oferty używamy równania wartości: wymarzony efekt razem z wiarygodnością podnoszą wartość, czas oczekiwania i wysiłek klienta ją obniżają. Najsłabsza z tych czterech dźwigni to miejsce do pracy. Szerzej piszemy o tym w tekście o tym, dlaczego reklama nie naprawi słabej oferty.

Etap 2 i 3: rynek, konkurencja i obserwacje bez rekomendacji

#

Etap 2: rynek i konkurencja

#

Bierzemy konkurentów, z którymi klient faktycznie porównuje firmę. Nie największych w branży, tylko tych, których klient otwiera w drugiej karcie przeglądarki. Dla każdego zapisujemy ofertę, cenę, główny komunikat, kanały, w których się reklamuje, i formaty reklam. Do podglądu reklam konkurencji na Facebooku i Instagramie służy publiczna Biblioteka reklam Meta.

Efektem jest tabela porównawcza. Jak ją zbudować krok po kroku, opisaliśmy we wpisie o analizie konkurencji.

Jak w praktyce przejrzeć pięciu lokalnych konkurentów (stronę, reklamy, wizytówkę, frazy w planerze słów kluczowych), Szymon Głogowski pokazuje w nagraniu z 2020 roku. Część liczb jest stara, metoda nie.

Etap 3: obserwacje, i nic więcej

#

To etap, który najczęściej psuje się w praktyce, więc ma własną regułę: same obserwacje, zero rekomendacji. Zapisujesz, co widzisz:

  • jakie komunikaty i obietnice dominują,
  • jakie wyróżniki powtarzają wszyscy,
  • które kanały i formaty są zatłoczone,
  • jak wygląda typowa ścieżka od reklamy do zakupu.

Dlaczego bez rekomendacji? Bo kto pisze „wszyscy robią wideo, więc my też musimy”, ten zamyka sobie drogę do wniosku odwrotnego: „wszyscy robią wideo, więc wyróżnimy się czymś innym”. Rozdzielenie patrzenia i wnioskowania chroni przed kopiowaniem rynku.

Etap 4 i 5: wnioski strategiczne i segmenty

#

Etap 4: wnioski z oceną pewności

#

Wnioski dzielimy na cztery grupy:

  1. O rynku: czy jest nasycony, czy rośnie, gdzie są luki.
  2. O komunikacji: jakich obietnic nikt nie składa, jakich kątów nikt nie używa.
  3. O kanałach: gdzie konkurencja jest, a gdzie jej nie ma.
  4. O przewadze: w czym firma realnie może wygrać.

Każdy wniosek ma uzasadnienie w jednym zdaniu i ocenę pewności: wysoka, średnia, niska. Wniosek z niską pewnością nie jest zły. Jest uczciwy i trafia potem do listy testów, a nie do pewników.

Etap 5: segmenty, nie persony

#

Wyróżniamy najwyżej cztery segmenty. Więcej nie da się obsłużyć osobną komunikacją przy budżecie typowej małej i średniej firmy. Każdy segment opisujemy praktycznie:

ElementPytanie
Nazwa opisowanp. „właściciele, którzy już raz się sparzyli na wykonawcy”
Poziom świadomościczy zna problem, rozwiązanie, nas
Potrzeba i bólco go uwiera
Wyzwalacz zakupuco sprawia, że szuka teraz
Obiekcjedlaczego może nie kupić
Na co reagujedowód, cena, ekspert, wygoda
Kanałgdzie go spotkamy
Założeniaco zgadujemy, a co wiemy z danych

Poziom świadomości (według Eugene'a Schwartza) decyduje, od czego zacznie się komunikat. Ktoś, kto nie wie, że ma problem, potrzebuje historii i edukacji. Ktoś gotowy do zakupu potrzebuje ceny i powodu, żeby kupić dziś.

Przykład (ilustracja): firma montująca pompy ciepła. Segment „właściciele domów z rachunkiem za ogrzewanie, który ich zaskoczył” zna problem, ale nie zna rozwiązania, więc zaczynamy od wyliczenia kosztów. Segment „ci, którzy już zbierają oferty” zna rozwiązanie i porównuje wykonawców, więc dostaje dowody: realizacje, terminy, gwarancję. Ten sam produkt, dwa zupełnie różne pierwsze zdania.

Ostatnia kolumna, „założenia”, jest ważniejsza, niż wygląda. Rozdziela to, co wiemy z rozmów z klientami i danych, od tego, co zgadujemy. Zgadywanie nie jest wstydem, o ile jest podpisane.

Etap 6: pozycjonowanie i komunikacja

#

Tu powstaje serce strategii. Zapisujemy sześć rzeczy:

  1. Pozycjonowanie: gdzie i jak chcemy być postrzegani na tle konkurencji. Tanio i solidnie, drogo i jakościowo, specjalista od jednej rzeczy.
  2. Główna obietnica wartości w jednym zdaniu.
  3. 3-5 filarów komunikacji: tematy, do których wracamy we wszystkich kanałach.
  4. Ton: jak mówimy, na „Ty” czy na „Pan/Pani”, z humorem czy bez.
  5. Kierunki wyróżnienia wobec każdego głównego konkurenta osobno.
  6. Archetyp marki, który porządkuje ton i styl.

Wynik tego etapu najlepiej zebrać w jednej tabeli, którą nazywamy macierzą komunikatów:

SegmentProblemWglądWyróżnikKątHakObiekcjaOdpowiedźCTA
segment A........................

Macierz to most między strategią a kreacjami. Osoba pisząca reklamy dostaje gotowy kąt, hak i odpowiedź na obiekcję dla każdego segmentu. Nie musi wymyślać komunikacji od zera przy każdej kampanii.

Etap 7 i 8: kanały, priorytety i plan działań

#

Etap 7: rola każdego kanału

#

Każdy kanał opisujemy tak samo: rola, segment, priorytet, typ komunikacji i, co najważniejsze, kiedy nie ma sensu.

KanałRola (przykład)Kiedy nie ma sensu
Meta Adsbudowanie popytu, remarketinggdy produkt jest wyszukiwany, a nie odkrywany, i budżet starcza tylko na jeden kanał
Google Searchzbieranie istniejącego popytugdy nikt nie szuka takiego rozwiązania
Performance Maxsprzedaż produktów z feedubez porządnego feedu i pomiaru konwersji
SEO i blogdługoterminowy ruch i zaufaniegdy firma potrzebuje sprzedaży w tym miesiącu
E-mailpowtórne zakupy, opieka nad leadamibez bazy kontaktów
TikTok, YouTubezasięg i edukacja wideobez możliwości regularnej produkcji wideo

Kolumna „kiedy nie ma sensu” chroni przed obecnością wszędzie po trochu, która kończy się brakiem wyników wszędzie.

Etap 8: plan 30/60/90 dni i budżet

#

Działania dzielimy na cztery grupy:

  • szybkie wygrane (do 2 tygodni): poprawki, które dają efekt od razu, np. naprawa pomiaru, uzupełnienie opinii, poprawa strony docelowej;
  • podstawowe: kampanie i treści, które muszą działać stale;
  • testy: wnioski z niską pewnością z etapu 4;
  • długoterminowe: SEO, marka, baza mailingowa.

Każde działanie ma cel, uzasadnienie, priorytet, przewidywany wpływ, trudność, kanał i zależności. Plan rozpisujemy na 30, 60 i 90 dni z oczekiwanymi wynikami na każdym etapie.

Budżet dzielimy według modelu, nie według sztywnych widełek. Przykładowo w sklepie internetowym z kampaniami Meta przy pełnej strukturze trzymamy się zasady: główna kampania sprzedażowa 70-85%, remarketing 5-15%, testy kreacji 10-20%. Przy mniejszym budżecie prawie wszystko idzie w główny cel, bo rozproszenie małej kwoty na kilka kampanii oznacza, że żadna nie zbierze dość danych.

Etap 9 i 10: ryzyka, założenia i podsumowanie dla zarządu

#

Etap 9: co może nie zadziałać

#

Zapisujemy:

  • założenia, na których stoi strategia (np. „klienci wybierają po czasie realizacji, nie po cenie”),
  • czego nie potwierdzają dane, bo ich nie było albo było ich za mało,
  • ryzyka: sezonowość, zależność od jednego kanału, reakcja konkurencji, zmiany w platformach,
  • dane do zebrania w pierwszych 90 dniach, żeby założenia potwierdzić albo obalić.

Ten etap zmienia strategię z deklaracji w plan, który można sprawdzić. Po 90 dniach wracasz do listy założeń i odhaczasz, które się potwierdziły.

Etap 10: podsumowanie pisane na końcu

#

Podsumowanie dla zarządu to 5-8 zdań. Mówi, na czym firma wygra, do kogo mówi, w jakich kanałach i co zrobi w najbliższych 90 dniach. Zero ogólników w stylu „zwiększymy świadomość marki”.

Piszemy je na końcu, bo dopiero wtedy wiemy, co z całej pracy wynika. W dokumencie stawiamy je na początku, bo większość czytelników przeczyta tylko je.

Lista kontrolna gotowej strategii

#
  1. Podsumowanie jest konkretne, a nie jest sloganem.
  2. Wszystkie etapy 1-9 są obecne.
  3. Każdy wniosek ma uzasadnienie i ocenę pewności.
  4. Segmenty są praktyczne, bez fikcyjnych person z imieniem i hobby.
  5. Macierz komunikatów jest wypełniona dla każdego segmentu.
  6. Plan 30/60/90 dni ma oczekiwane wyniki.
  7. Braki danych są oznaczone wprost.

Od czego zacząć

#

Weź kartkę i odpowiedz na etap 1: co sprzedajesz, w 1-2 zdaniach, i dlaczego ktoś ma to kupić u Ciebie. Potem wypisz trzech konkurentów, z którymi porównują Cię klienci, i zapisz obserwacje bez oceniania. Te dwa kroki zajmą godzinę i często same pokazują, gdzie leży problem. Jeśli dopiero porządkujesz podstawy, zajrzyj do wpisu o podstawach marketingu w internecie, a jeśli zastanawiasz się, czy budżet w ogóle wystarczy na współpracę z agencją, do tekstu o minimalnym budżecie na marketing.

Wszystkie 10 etapów przechodzimy z klientami w ramach strategii marketingowej. Najwięcej czasu zwykle zajmuje etap 1, bo „co sprzedajesz” okazuje się najtrudniejszym pytaniem.

Najczęstsze pytania

Ile trwa przygotowanie strategii marketingowej?

To zależy od liczby segmentów i kanałów oraz od tego, ile danych już masz. Dla małej firmy z jednym produktem pierwsza wersja może powstać w kilka dni pracy. Najdłużej trwa zwykle zebranie danych o konkurencji i klientach, a nie samo pisanie.

Czym strategia marketingowa różni się od planu marketingowego?

Strategia mówi, komu, co i gdzie komunikujesz oraz dlaczego. Plan to rozpisanie tego na konkretne działania, terminy i budżety. W naszym frameworku plan jest częścią strategii, to etap 8.

Jak często aktualizować strategię?

Przegląd założeń robimy po pierwszych 90 dniach, a potem przy dużej zmianie: nowy produkt, nowy rynek, wyraźny ruch konkurencji. Całą strategię od zera pisze się rzadko, zwykle aktualizuje się etapy 4-9.

Czy mała firma potrzebuje strategii marketingowej?

Tak, ale w skróconej formie. Nawet jednoosobowa firma zyska na odpowiedzi, do kogo mówi, czym się wyróżnia i gdzie spotyka klientów. Bez tego każda kampania jest osobnym eksperymentem.

Co dalej

Wolisz, żeby zrobił to za Ciebie zespół OWLI?

Strategia marketingowa: Plan działań oparty na analizie rynku, nie „na czuja”.

Zobacz ofertę: Strategia marketingowa